sobota, 30 maja 2015

Jagnięcina z ryżem doskonała dla alergików - prawda, czy fałsz?

- Mój pies jest alergikiem, czym mam go karmić? - pyta większość właścicieli drapiących się psów.
- A czym jest karmiony obecnie? - pytam.
Odpowiedzi są różne. Najczęściej słyszę, że jagnięcina z ryżem. To znaczy sucha karma z jagnięciną (czy raczej: z dodatkiem jagnięciny), najbardziej popularna, powszechnie dostępna. Prawie każda firma, od tych z najwyższej półki, po producentów niskobudżetowych, ma w swojej ofercie karmę typu Lamb&Rice. Karmy są w sklepach oczywiście sprzedawane jak nadające się dla alergików. Pies je karmę, ale drapie się nadal, wręcz jest coraz gorzej. Gdzie tkwi błąd?

Dobrym przykładem jest nasz niedawny pacjent, 4-letni mops. Typowy pacjent tej rasy. Zapadnięte skrzydełka nosowe, podniebienie długie na kilometr, chrapiący i tracący oddech. Do tego kamica pęcherza moczowego i... alergia. Trafił do nas z powodu guzka na faflu. Guzek ja guzek, trzeba usunąć i zbadać. Niestety właściciele nie zgodzili się na pozostałe "porządki". Guzek został usunięty. Ale w trakcie zbierania wywiadu nasza doktor Krysia zapytała o dietę. Karmiony jak na alergika przystało - jagnięcina i ryby, broń boże żadnej wieprzowiny i pieczywa. Ale jednak wyraźnej poprawy nie ma. Czym karmić? - zapytali właściciele. Podjęta została decyzja o badaniach. W surowicy krwi oznaczane są przeciwciała przeciwko najczęściej używanym składnikom pokarmu dla psów. Wyniki? Nieco szokujące.
R4-5 (maksymalna alergia): wołowina, mleko, tuńczyk,
R3 (średnia alergia): jagnięcina, ryby,
R1-R2 (słaba alergia): kaczka, ryż, kukurydza, królik, łosoś, jęczmień, ziemniaki, owies, dziczyzna, struś
R0 (brak alergii): wieprzowina, kurczak, indyk, pszenica, soja, jajka, pulpa buraczana, kasza jaglana.

Ten pacjent absolutnie nie powinien być karmiony wołowiną, jagnięciną, rybami i produktami mlecznymi. W zasadzie najlepsza byłaby... wieprzowina. Kurczak i indyk ze względu na zawartość chemii zawsze ostrożnie. Zostają nam jajka (najlepiej z przydomowej hodowli) z kaszą jaglaną.

Takich pacjentów jest więcej. Z naszych obserwacji i wielu wykonanych testów wyłania się smutna prawda - większość psów z alergią pokarmową jest żywiona nieprawidłowo tylko dlatego, że kierujemy się stereotypami. Jednym z najgorszych, najbardziej uczulających składników pokarmowych jest... jagnięcina! Na liście najbardziej uczulających pokarmów jest jeszcze wołowina i produkty mleczne, ale zdarza się też uczulenie na strusinę, drób i ryby... Najrzadziej uczula wieprzowina i jaja kurze. Zostaje jeszcze super - hipoalergiczna karma oparta na białku hydrolizowanym. Jednak karma ta ma jedną, bardzo istotną wadę - cenę. Te karmy są drogie i nie każdego właściciela na nie stać, szczególnie, jak trzeba karmić dużego psa. Są doskonałe i rozwiązują problem, ale bariera cenowa jest często nie do przeskoczenia.

Jaki wniosek można wyciągnąć z tego artykułu? Moim zdaniem jeden bardzo ważny: wykonywać testy, a nie opierać się na wyimaginowanych statystykach! Koszt badania jest wysoki, ale jest to jednorazowy wydatek, równowartość miesięcznej diety dla średniej wielkości psa. Warto, bo prawie zawsze wynik jest sporym zaskoczeniem dla właścicieli i lekarzy ;)

5 komentarzy:

  1. U nas wyszła (na BARFie) alergia na wołowinę właśnie. Przy czym te wszystkie syfne kurczaki pies jadł bez najmniejszego problemu.. A oczywiście pierwsze co, to wywalić kurczaka z diety i dawać wolowinkę.. i miałam.. rozwolnienie i wymioty po godzinie od zjedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki jest mniej więcej koszt badania?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój pies dobrze toleruje jagnięcinę z ryżem, mimo, że też jest alergikiem. Poszedł w moje ślady :) Trafiłam ostatnio na stronę www, gdzie przeczytałam o nowej metodzie testów, polecam zerknąć.

    OdpowiedzUsuń